Kreatywne podejście do edukacji artystycznej
Kategorie:

Kreatywne podejście do edukacji artystycznej

Lubię oglądać prace moich dzieci w przedszkolu. Czasami na tablicy są wywieszone bardzo ciekawe dzieła. Najbardziej podobają mi się te, które nie są odzwierciedleniem zamysłu nauczyciela – np. 20 takim samych obrazków (grzybek ułożony z dwóch równo wyciętych części i narysowane na kapeluszu flamastrem białe kropki). Najciekawsze są dla mnie te prace, z których każda jest inna, wykonane różnymi technikami, czasem nieoczywistymi narzędziami. Cieszę się, że coraz więcej nauczycieli w ten sposób patrzy na edukację artystyczną, szuka innowacyjnych pomysłów, niesztampowych rozwiązań, łączy różne obszary rozwoju artystycznego (ruch, sztukę wizualną, muzykę).

Warto przyjrzeć się w tym kontekście dwóm pojęciom, które często stosowane są wymiennie: twórczość i kreatywność. Twórczość jest to działanie, które przynosi określony efekt. Kreatywność jest utożsamiana z człowiekiem, jest związana z jego cechą charakteru. Moim zdaniem jest to trafne rozróżnienie, chociaż niektórzy badacze uważają te dwa słowa za synonimy.

Dzieci są bardzo kreatywne gdy się im na to pozwoli: bawią się w sposób kreatywny, działają kreatywnie. Z czasem (np. wymagając od nich zbyt często, żeby wykonywały rzeczy w sposób odtwórczy) niszczymy tę naturalną zdolność. W szkole punktowane są odpowiedzi zgodne z kluczem, nauka języków polega na powtarzaniu schematów zdań, a w przyszłości każdy pracodawca wymaga od przyszłego pracownika kreatywności. Warto wzmacniać tę cechę już od najmłodszych lat i uczyć jak nad nią pracować w dorosłości.

Dlaczego to jest takie ważne?

– kreatywność wpływa pozytywnie na poczucie własnej wartości;

– kreatywność ułatwia rozwiazywanie problemów;

– pomaga zjednywać sobie ludzi, człowiek kreatywny jest dla innych ciekawy;

– wspiera samodzielność;

– pobudza zainteresowanie światem;

– jest związana z działaniem;

– pomaga wspierać innych;

– wpływa na poczucie spełnienia, szczęścia.

Kreatywność wpływa na wiele sfer życia człowieka (na relacje z innymi, na pracę, zadowolenie z życia).

Jednym z zadań rodziców i opiekunów jest nie przeszkadzać dzieciom w byciu kreatywnym. Nie komentować: „to głupi pomysł”, „to się nie uda”, „tak będzie lepiej”. Pozwolić dzieciom doświadczać, sprawdzać, ubrudzić się, zmieniać pomysły.

Ponadto możemy zadawać dzieciom intrygujące pytania, zaciekawiać światem. Nie podawać gotowych rozwiązań, dawać czas na zastanowienie, na odkrywanie, nie pośpieszać. Proponować odpowiednie zabawki, niekoniecznie elektroniczne, czy takie, które narzucają określony sposób wykorzystania. Bardzo dobrą zabawką, nie tylko wspierającą kreatywność, ale też rozwijającą cierpliwość, koordynację wzrokowo – ruchową i małą motorykę są różnego rodzaju klocki.

Dobrym pomysłem jest też aranżowanie przestrzeni w odpowiedni sposób. Tak, aby dzieci mogły doświadczać, uczyć się samodzielności w bezpiecznym otoczeniu. Można na przykład przygotować kąciki tematyczne: plastyczny, kuchenny. Dzieci mogą samodzielnie wybierać materiały do prac plastycznych, łączyć dowolnie różne techniki. Ciekawą aktywnością, uwalniającą dziecięca ekspresję jest malowanie po dużych powierzchniach (kartonach, brystolach). Wówczas przestrzeń nie jest ograniczeniem.

            Warto też rozwijać swoją kreatywność w kontakcie z dziećmi, dać się ponieść ich pomysłom i wspólnie się rozwijać, przypomnieć sobie jak to jest być dzieckiem. Bywa, że dorośli dopiero w takiej swobodnej, kreatywnej zabawie odkrywają swoje pasje i talenty. Rodzicielstwo może być kreatywne. I takich doświadczeń Wam życzę.

Na prośbę Norlandia Przedszkola, tekst przygotowała neurologopeda – Małgorzata Barczuk – właścicielka Logopeda w bliskości.